Czerpanie przyjemności obcowania z książką dla niektórych jest nie lada ucztą. Kąt, w którym można zanurzyć się w historiach bohaterów lub w innym świecie, pozwala zredukować stres i wyciszyć myśli.
Mózg codziennie generuje ponad 50 tysięcy myśli wciągu dnia, potem odpowiednio je weryfikuje. Przetwarzane informacje to z reguły krótkie hasła, wytłuszczone tytuły, twitty czy zwięzłe notatki w postach na Facebooku. Przewijamy teksty, by czym prędzej przejść do kolejnych. Po godzinie przyswajania wiadomości z Internetu możemy poczuć się zmęczeni. Osłabiamy naszą zdolność koncentracji. Czy przyzwyczajeni do takiego tempa jesteśmy w tanie skupić się na lekturze, na zrozumieniu fabuły czy motywu bohatera?
– Slow fashion – Monika Szymor
Lektura wymaga skupienia, spokoju i świadomości, że nikt nie będzie zakłócał nam przyjemności z obcowania z nią w zaciszu własnego mieszkania. Z pomocą może przyjść kącik do czytania. Miejsce, gdzie można poustawiać książki, wygodnie usiąść, okryć się kocem i z kubkiem aromatycznej kawy oddać się lekturze. Niejeden miłośnik marzy o szerokiej ścianie, na której mógłby ustawić biblioteczkę marzeń. Od podłogi do sufitu regały wypełniałyby przestrzeń dziennikami, prozą, reportażami, poezją i albumami.
Anatomia ulubionego miejsca
W niektórych domach niemal każda wolna przestrzeń wykorzystywana jest do ustawiania książek. W kuchni na blacie, obok ekspresu do kawy, w przedpokoju, na półce tuż przy czapkach i szalikach, obok łóżka czy telewizora. Nieraz widoczne są kolumny wyższe od właściciela mieszkania. Znasz to?
Jak stworzyć doskonały kącik do czytania, nawet niewielki, ale przytulny i tylko twój?
Zacznij od wygospodarowania miejsca
W salonie
Często pokoje do codziennego użytku zawierają puste kąty. W wersji minimalnej mógłby tam stanąć mały stolik z półką i lampą, a także fotelem.
Jeśli masz więcej miejsca, możesz pokusić się o wygodny szezlong. Nic bardziej nie cieszy, jak pozycja półleżąca!
Przydatne będą koce i pledy, po które w razie potrzeby będziesz mógł sięgnąć.
Jeśli przestrzeń jest odrobinę większa, warto ustawić dwa wąskie regały. Ułatwi to dostęp do prywatnego księgozbioru.
Czasami można wykorzystać oryginalne półki do powieszenia na ścianie tuż nad stołem lub obok telewizora. Okrągłe, metalowe, dopasowane do wnętrza.
W sypialni
Jeśli w salonie masz niewiele miejsca, a jednocześnie nie jest to przestrzeń, w której możesz się wyciszyć. Spróbuj urządzić swój kącik w sypialni. Możesz oddzielić go parawanem lub regałem bez ścianki tylnej, a tam oczywiście poustawiać książki! Ustaw fotel, ułóż poduchę w ulubionym kolorze, na stole kwiatek i lampę, a na podłodze połóż mały dywan. Stworzysz przytulne miejsce, do którego z miłą chęcią będziesz zaglądać po pracy.
2. Organizacja biblioteczki
Załóżmy, że wygospodarowałeś już miejsce. Udało ci się ustawić regał. Jak poustawiasz książki, aby wyglądały estetycznie?
Kilka metod:
– książki można poustawiać pod względem wielkości (od wyższych do niższych lub odwrotnie)
– albo kolekcjonować je kolorami
– nie wszystko musi być ustawione „pod linijkę”; kilka książek może stać w pionie, kilka w poziomie, a jeszcze inne lekko pochylone
Czytanie składnikiem twojego życia
Każda lektura wydaje się naturalną potrzebą człowieka. Lektury również potrzebują tego, by je czytać. Książka, jej fabuła, bohaterowie i zakończenie staje się nagrodą. Dla tych, którzy lubią czytanie jest ono niezbywalnym elementem stylu życia. Zatem w wygodnym i przytulnym kąciku do czytania pozwolimy sobie na wiele doznań, jakie mogą zapewnić książki.
Jak oddać się tej przyjemności?
Idea, która wydaje się pasować to „slow reading”.
Polega na czerpaniu przyjemności z obcowania z książką, na powolnym czytaniu, zaznaczaniu fragmentów czy robieniu notatek. Celem jest przeczytanie książki, czas na refleksję, nie zaś podążanie za trendami i sczytywanie wszystkich nowości pojawiających się w księgarniach.
– „Slow fashion”
Franz Kafka zaś pisał:
„Uważam, że powinno się w ogóle czytać tylko takie książki, które człowieka gryzą i dźgają. Gdy książka, którą czytamy, nie budzi nas uderzeniem pięści w łeb, to po cóż ją czytamy? Żeby nas uszczęśliwiła? Mój Boże, szczęśliwi bylibyśmy właśnie, w ogóle nie czytając książek, a takie książki, które nas uszczęśliwiają, moglibyśmy od biedy pisać sami. Potrzebujemy jednak książek działających na nas jak bardzo bolesne nieszczęście, jak śmierć kogoś, kto był nam droższy niż my sami. jak gdybyśmy zostali porzuceni głęboko w lesie, z dala od ludzi, jak samobójstwo. Książka musi być siekierą na zamarznięte morze w naszym wnętrzu”.
Bez przymusu
Teksty, które podejmują ciekawe tematy, prezentują nową formą, stwarzają wyjątkowy klimat mogą przyciągać. Cieszenie się nimi we własnym kąciku do czytania zapewne będą wspaniałą formą spędzania czasu. Bowiem jak mówił George R.R. Martin:
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.