Obraz matki we współczesnej literaturze – przykłady spoza kanonu

Matka Polka. To silnie zakorzenione w kulturze określenie wiąże się ze stereotypem, który ukształtował myślenie części ludzi wiele lat temu. Kobieta od dzieciństwa przygotowywana jest do swojej wielkiej roli – matki. Kobiety  gotowej na poświęcenia, łączącej rodzinę, budującej relacje, dbającej o wszystko i wszystkich. Jednocześnie zaradnej, silnej, ale trzymającej się tradycji, bohaterskiej, niezawodnej, pełnej energii i mocy. Czy we współczesnej literaturze taki obraz matki jest mocno widoczny?

Blaski i cienie macierzyństwa

Zapewne macierzyństwo dla wielu kobiet ma ogromne znaczenie. Silne relacje z dzieckiem, chęć budowania ogniska domowego czasem zbyt mocno idealizuje sam obraz matki. Rzeczywisty świat jest pełen kontrastów. Matka zawsze kocha swoje dziecko, ale może być jednocześnie słaba i silna, chętna do działania, gotowa na wyzwania lub zdemotywowana i zmęczona. Obraz prawdziwej matki mogą stanowić blaski i cienie. Kontrasty te widoczne są w literaturze Alžběty Bublanovej, czeskiej prozatorki.

Miłość oczami dziecka

Alžběta Bublanová wyjątkowo prezentuje świat widziany oczyma dziecka w „Im przeznaczone”. W pierwszej części powieści, słyszymy głos przyszłej córeczki, jeszcze z łona matki, która szykuje się na świat i w końcu rodzi. Przyzwyczajona do głosu mamy, niezwykle jej potrzebuje:

Chciałam do mamci. Więc również zaczęłam wrzeszczeć, nie jestem zbyt opanowana. W końcu usnęłam z wyczerpania, a gdy się obudziłam, byłam
u mamci. U mojej słodkiej mamci. Już wyglądała lepiej. Chyba też się przespała i pomalowała czymś czerwonym usta i policzki, więc nareszcie przestała wyglądać jak kobieta, która ma za chwilę wyzionąć ducha.(…)

hug

Mamusia gładziła mnie po włoskach. To było przyjemne. Spróbowałam się do niej za to uśmiechnąć, a ona mi powiedziała, że jestem słodka. 

Dotyk mamy może zawsze być kojący, a wypowiedziane słowa przyjemne. 

Niezrozumienie świata matki

Z kolei w dalszej części tejże powieści, silnie zarysowuje się obraz co matka powinna, a czego nie powinna.

„Morderczy wyraz twarzy mama miewa dość często. Wystarczy, że tato powie coś, czym poczuje się dotknięta. W większości przypadków chodzi o ten jej teatr i zdanie taty, że jako matka po prostu powinna być w domu. I mamcia zaczyna wtedy mówić, że potrzebowałaby raczej wsparcia, ale nie można go oczekiwać od zakompleksionego dziennikarzyny. A potem idzie do łazienki ćwiczyć swój tekst, ale za chwilkę wraca wściekła i mówi, że w takim napięciu po prostu nie potrafi się skoncentrować. A tato jej odpowiada, że to po prostu nie jest normalne, że on zajmuje się dzieckiem, podczas gdy inni faceci siedzą w knajpie, że ona ma aż zbyt wiele przestrzeni i pewnie się do tego nie nadaje, jeśli to jej nie wystarcza.

 

ROZGOŚĆ SIĘ - SĄ TU TEŻ INNE ARTYKUŁY:  Czym jest szczęście w epoce pośpiechu i konsumpcjonizmu?

Naznaczonetired mum

Matki. To one mają poświęcać się dla rodziny, a nie spełniać w rolach zawodowych, czy też spełniać marzenia. Dość powszechny stereotyp, prawda?

Barbara Pawliczek w „Punkcie wspólnym” pisze o tym jak mocno wpajane było przez pokolenia przekonanie, że z chwilą zamążpójścia przestaje się być człowiekiem, niezależną jednostką i trzeba po prostu poświęcać się rodzinie. 

Silna matka Polka – cyborg ogarniający  czasoprzestrzeń.  Czy naprawdę może mieć czas dla siebie, podążać za marzeniami i rozwijać pasje? A może w gonitwę za zakupami, zmywarkami, praniem, odbieraniem dzieci i odrabianiem lekcji, gotowaniem, prasowaniem, odkurzaniem wkrada się zmęczenie? 

Wyraźnie zarysowuje to wspomniana Basia:

-Potrzebowałaś odpoczynku. Twoje ciało się tego domagało, twoja głowa również, czy to naprawdę było coś karygodnego? (…) – Uważasz, że pokazując dzieciom, że nie jesteś ze stali i też możesz odpocząć jak każdy człowiek, robisz coś złego?
– Nie, oczywiście, że nie. Nie chcę, by zaniedbywały swoje zdrowie w imię pracy, mają wiedzieć, gdzie jest granica i jej się trzymać.
– Dlaczego więc nie powiesz tego sama sobie?

Zapomniane szczęście

W tym stereotypie zapomina się o szczęściu. Szczęście może być porankiem, kiedy wstajemy z łóżka, otwierając się na przygody. Może być pierwszym łykiem aromatycznej kawy, kojącej zmysły. Może być kanapą, na której zasiądziesz, żeby przeczytać dobrą książkę. Także kuchnią, w której przygotowujesz z rodziną pyszną potrawę. Może być domem, miejscem, które wypełnia mama. Anna Kamieńska, poetka XX wieku ujmuje matkę w innym świetle: 

Dom to wcale nie są ściany i sufity, i podłogi, ale ręce naszej mamy.
 

Czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem? Oczywiście jako dorośli możemy mieć zupełnie inne relacje z matką, niż jak byliśmy dziećmi. Ale czy jakaś cząstka w nas nie pozostaje tą samą, sprzed lat? Czy w życiu po trzydziestce, czterdziestce nadal nie ma w nas potrzeby, by iść, usiąść obok i zwierzyć się mamie?

Józef Ignacy Kraszewski sugerował, że:

Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca – to miłość macierzyńska.

Czy taki obraz matki jest realny? Czy kobieta całkowicie oddana macierzyństwu może darzyć dziecko tak mocną i bezinteresowną miłością? 

ROZGOŚĆ SIĘ - SĄ TU TEŻ INNE ARTYKUŁY:  Nikt

W kolejnej powieści pt. „Kamienica” Alžběta Bublanová zarysowuje to dosyć mocno. 

Zatroskana matka podejmuje bardzo trudną decyzję. Sprzedaje mieszkanie, by część pieniędzy podarować córce – czterdziestoletniej alkoholiczce –  na spełnienie marzenia. Na ile jednak może jej zaufać?

Przeprowadziłam się na początku wakacji. Połowę pieniędzy przelałam córce na konto i nie nie powiedziałam. Starałam się nie okazywać wątpliwości. Co z nimi zrobisz? Przepijesz czy może poderwiesz faceta, z którym przepijesz je jeszcze szybciej? Tylko zapytałam, czy doszły. Ona potwierdziła, ale też nic nie powiedziała. Tylko podziękowała. Było to dla mnie jasne, dla nas obu to było jasne, że wszelkie zapewnienia są całkowicie zbędne.

Troska o dorosłe dziecko przejawiała się również w inny sposób:

Stałam w kuchni i czułam zapach makowca, który właśnie piekłam. Dla niej. Wydawało mi się, że gdy będę do niej dzwonić, to powinnam coś upiec. Bo co bym zrobiła, gdyby mi zaproponowała, że przyjdzie?

szczęścieWidać, że z miłości:

Matka byłaby zdolna wymyślić szczęście, aby je dać swoim dzieciom.

M. Delbrer

Bo choćby nawet cały świat rzucał w ciebie kamieniami, to jeżeli mama stoi po twojej stronie, nic ci się nie stanie. 

– Jojo Moyes

Docenienie

thank youKiedyś w sieci pojawił się post mężczyzny, który napisał w nim do swojej kobiety słowa:

Czasami nie doceniam tej kobiety, tak jak na to zasługuje. Wracam do domu, a ona jest wiecznie „zmęczona”, przecież to ja wróciłem właśnie z pracy, gdzie przez cały dzień musiałem coś robić, ale później myślę o tym ile niesamowitych rzeczy zrobiła, kiedy mnie nie było… Myślisz, że po prostu siedzi z dzieckiem, ogląda telewizję i przez cały dzień odpoczywa? NIE jest tak. Gdy wstaję do pracy, ona też wskakuje na wysokie obroty i zaczyna bardzo intensywny dzień. Wstaje, bo dziecko płacze, że jest głodne, karmi więc najpierw malucha, mimo tego, że sama jest głodna, potem bawi się z nim, zmienia ohydne pieluchy i znowu się bawi aż mały pójdzie spać.

Może we współczesnym obrazie matki brakuje słów, które doceniają?

Dzień Matki tak naprawdę powinien być świętem każdego poranka, południa, wieczoru i nocy. Bowiem:

Jest na świecie piękna istota, u której jesteśmy wiecznymi dłużnikami – matka.

M. Ostrowski

Matka wszystkich

Ewa

Pierwszą kobietą nazywaną matką wszystkich synów i córek, którą stworzył Bóg, była Ewa. Jej imię, z języka hebrajskiego „chavâh” oznacza „życie”. Z założenia razem z Adamem mieli żyć wiecznie, w pięknym ogrodzie, bez zmartwień i trosk. Jednak po zjedzeniu zakazanego owocu, zmienił się bieg zdarzeń. Prawdziwe życie każdej kobiety łączy się z bólem i stresem. Jej miłość może znieść wiele. Kobiety i matki miewają niełatwe relacje z mężczyznami, często walczą między sobą. Ich codzienność pełna konfliktów staje się polem bitwy. Choć relacje bywają trudne, a życie nie zawsze się układa, matki odnajdują w sobie siłę, by upiększać świat. 

ROZGOŚĆ SIĘ - SĄ TU TEŻ INNE ARTYKUŁY:  Motyw starości, gdy literatura i życie naśladują siebie

Być może dlatego, że od początku noszą w sobie miłość.

Szczęście nie jest życia celem,
lecz jedną z dróg. Sposobem
wędrówki.

To nie przeznaczenie czy dar
dla wybranych.
Duchowe. Niematerialne.
Nie musisz płacić, by je osiągnąć.
Choćbyś chciał, nie kupisz.
Wystarczy, że zadbasz o swą równowagę,
o spokój duchowy i nie pozwolisz
innym zniszczyć tej oazy.
Wtargnąć w życie i wszczepić
trucizny zwinne. Nienawiści. Wystarczy,
że pozwolisz królować
Miłości.

{Dogonić szczęście…tomik poezji „Rewolucja” Magdaleny Bukowiec, Moc Media}

 

Obraz matki we współczesnej literaturze, poza kanonami, ma różne oblicza. Jest równie silny, jak w minionych epokach, a może nawet niezmieniony?

Źródła:

  1. https://www.gotquestions.org/Polski/Ewa-w-Biblii.html
  2. https://mamadu.pl/124911,czasami-nie-doceniam-tej-kobiety-tak-jak-na-to-zasluguje-wzruszajacy-list-ojca-ktorego-kobieta-zostala-w-domu-z-dzieckiem
  3. „Im przeznaczone” Alžběta Bublanová
  4. „Punkt wspólny” Barbara Pawliczek
  5. „Kamienica” Alžběta Bublanová
  6. „Rewolucja” Magdalena Bukowiec
0 0 votes
Article Rating
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Uwielbiam twoje myśli, skomentuj.x