fbpx

Dobry opis bez nudy jest możliwy? +Excel z inspiracjami

Jak stworzyć dobry opis? Czarnym tuszem można kreślić plastyczne obrazy na białym papierze? Niekiedy się to udaje. Tymczasem na końcu artykułu zamieszczam podwaliny pod bazę inspiracji stylistycznych, którą zaczniesz samodzielnie rozbudowywać podczas wszelkich swoich lektur. Dzięki temu staniesz się uważniejszym czytelnikiem i sprawniejszym pisarzem.

Dobry opis, bo ciekawy

W skrócie:

  1. Jak najrzadziej używaj wszelkich form czasownika “być”.
  2. Jak najczęściej odnoś się do zmysłów, zestawiając w danej scenie kontrastowe elementy.
  3. Korzystaj z elementów świata przedstawionego.

 

Była ona…

Czy poniższe zdanie jest według Ciebie atrakcyjne? Przyznam, że tego typu konstrukcje w próbkach pisarskich spotyka się nagminnie. 

Była ładną, wysoką blondynką imieniem Magdalena, obok której nie mogłem przejść obojętnie.

Można to samo napisać nieco bardziej poetycko, acz przyznaję, przesadziłam. 😉

Magdalenę widziałem niczym złotowłosą latarnię morską wśród nadbrzeżnych sosen.

Pomińmy, czy sklecone na kolanie powyższe zdanie jest ładne. Istotne, że chcę pokazać mechanizm.

Te same informacje możesz przekazać przez porównanie czy metaforę. Stwierdzenie “nie mogłem przejść obojętnie” podaje na tacy, co myśli bohater.

To samo przedstawia kolejne zdanie. Jednak przy okazji przemyca informacje o urodzie, kolorze włosów i wzroście Magdaleny.

Istotne, że stosunek bohatera do owej Magdaleny nie jest orzeczony, ale opisany. Ze zdania: “widziałem niczym (…) latarnię (…) wśród (…) sosen” wnioskujemy o wyjątkowości Magdaleny. Nad brzegiem latarnia jest jedna, a sosen w lesie setki. Zatem ta dziewczyna musiała być dla bohatera kimś wyjątkowym. Zgadza się?

Dodajmy jeszcze do tego szyk zdania. Jest udziwniony. Jak z ballady wierszoklety. Możliwe, że to środek stylistyczny – zamierzony! Może ten bohater o Magdalenie zawsze zaczyna mówić w ten sposób?

Przez kontrast w stylu wypowiedzi bohatera, który nagle zaczyna inaczej się wysławiać, można się domyślić jego szczególnych uczuć. Czytelnik jest inteligentny. Nie lubi mieć wszystkiego na tacy. Serio, serio!

ROZGOŚĆ SIĘ - SĄ TU TEŻ INNE ARTYKUŁY:  Jak napisać książkę - metoda płatka śniegu

 

5 zmysłów

  • Węch.
  • Dotyk.
  • Smak.
  • Wzrok.
  • Słuch.

Opis miejsca, osoby czy przedmiotu możesz poprowadzić z punktu widzenia jednego ze zmysłów. Idealnie, jeśli sięgniesz po wszystkie. Wówczas opis będzie może nawet doskonały. Jednakże lepsze dobre od idealnego i nie popadajmy w skrajny perfekcjonizm.

Przejdźmy do przykładu.

Na pierwszy ogień:

W środku nocy brama kamienicy stawała się bardzo nieprzyjemnym miejscem. Nie dość, że było tam ciemno, to ryzykowało się, że można wdepnąć na coś brudnego. Weszła w bramę i musiała trzymać się mokrej ściany, by móc poruszać się do przodu. Czuła obrzydzenie do tego miejsca. W końcu doszła do zamkniętych drzwi. Nacisnęła klamkę.

Dobrze. Oddech. A teraz spróbujmy to samo, tylko nieco bardziej z perspektywy zmysłów.

Weszła w bramę kamienicy, a głuchy dźwięk obcasów otoczył ją niepokojąco blisko, sięgając ramion. Zapach ekskrementów wdarł się w nozdrza ostrzami żyletek, a zgubione światło księżyca zmusiło do zwolnienia kroku. Sięgnęła dłonią w bok, by utrzymać kierunek i złapać równowagę. Obślizgła ściana pod opuszkami palców wywołała odruch wymiotny. Przełknęła. Smak kwasu zapłonął w głębi krtani. Nie mogła się wycofać. Ryzykowała. Nie wiedziała, czy ktoś był tu przed nią. Czy czekał? Mokry stanik boleśnie wpijał się w skórę. Zebrała myśli, zwalniając kroku. Musiała przejść na drugą stronę i wyjść na dziedziniec, gdzie liczyła, że w świetle księżyca i latarni szybciej ruszy przed siebie. Westchnęła, stawiając do przodu prawą nogę. Dopiero w absolutnej ciszy zdała sobie sprawę, że głośno oddycha. Ścisnęła lewą ręką usta i nos, by nie kichnąć. Prawym ramieniem sztywno sięgała w bok. Dłoń na jej końcu zdała się obca. Opuszkami niczym radarem ślizgała bezszelestnie po ścianie. Wyczuwała kształt mokrych cegieł. Postanowiła skupić się na nich, by posuwać się do przodu. Wtem przed samą twarzą dostrzegła zarys drzwi. Były zamknięte. Zrozumiała, dlaczego tak tu ciemno. Nacisnęła klamkę.

 

Elementy świata przedstawionego

W powyższym przykładzie dla opisu miejsca kluczowy jest czas i bohaterka. Te dwa elementy świata przedstawionego bezwzględnie robią różnicę.

ROZGOŚĆ SIĘ - SĄ TU TEŻ INNE ARTYKUŁY:  Rozpisani na 7 sposobów - ćwiczenia kreatywne

Brama jest charakterystyczna. Reakcja bohaterki na zamkniętą od drugiej strony bramę, jej odruchy fizjologiczne obrazują, jak w bardzo nieprzyjemnym miejscu się znalazła. Czas, w którym bohaterka się zjawia, również ma znaczenie. W środku dnia nie byłoby potrzeby, by dotykała ściany. Możemy założyć, że przebiegłaby środkiem, prosto do drzwi.

O co mi chodzi? Chciałam pokazać, że kiedy pytacie mnie, jak dobrze opisywać, by nie nudzić czytelników, najprostszą odpowiedzią jest przypomnienie, że miejsce pokazane zmysłami bohatera jest dużo ciekawsze niż opowiedzenie o nim.

 

Baza inspiracji stylistycznych w Excelu

Przechodzimy do obiecanego pliku do pobrania bezpośrednio na komputer. Potraktuj go jako inspirację i osobistą bazę, którą zaczniesz rozbudowywać.

Podzieliłam go na dwie części – na prozę i lirykę, bowiem wiersze dla prozy mogą być natchnieniem i odwrotnie.

 

Znajdziesz w nim na przykład:


Teksty – proza Autor
Wiedźmin rozsznurował koszulę, odkleił mokry len od karku. W jaskini było bardzo ciepło, wręcz gorąco, w powietrzu wisiała ciężka, mokra para skraplająca się na omszałych głazach i bazaltowych płytach ścian. Wszędzie dookoła były rośliny. Wyrastały z wykutych w podłożu, wypełnionych torfem zagłębień, z wielkich skrzyń, koryt i donic. Pięły się po skałach, po drewnianych rusztowaniach i tyczkach. Geralt przyglądał się ciekawie, rozpoznając niektóre rzadkie okazy (…) Widział oblepiające ściany jaskini połacie gwiezdnolistnego nostrixu, wylewające się z ogromnych donic zbite kule dętogłowu, pędy arenarii obsypane jagodami czerwonymi jak krew. A. Sapkowski, Ostatnie życzenie

 

Oraz trafisz, dajmy na to, na coś takiego:


Teksty – liryka Autor
Patrzyły na mnie bratków wielkie, złote oczy,
Podkute szafirowym dookoła sińcem
B. Leśmian, Odjazd

Istotne, by pracować nad swoim warsztatem pisarskim. Zatem i czytaj, i twórz. 🙂 Pisarz też jest przecież czytelnikiem.

ROZGOŚĆ SIĘ - SĄ TU TEŻ INNE ARTYKUŁY:  Kreatywne pisanie, czyli jedna z dróg osób doskonalących warsztat pisarski

Jeśli wpadnie ci w ucho czy oko środek stylistyczny, który uznasz, że warto zapisać, zrób to! Jeśli wymyślisz własny – również go zanotuj! Załączony plik Excela to jedynie zalążek. Teksty w nim wpisane mogą u kogoś w ogóle nie znaleźć uznania. To nieistotne. Ten usunie i wpisze własne w gotową tabelkę. Ważne, by zacząć szukać swojej drogi.

Powodzenia 🙂

Sylwia Chrabałowska

%d bloggers like this: